Archiwum kategorii: Podróże

Budapeszt na weekend (cz. 1)

Po powrocie do Polski spotkałem się ze Stanem w jednym z poznańskich pubów i dyskutowaliśmy o Budapeszcie. Stolicę Węgier zwiedzaliśmy niezależnie, filtrowaliśmy przez własne doświadczenia, ale doszliśmy do tych samych wniosków – Budapeszt należy do ścisłej czołówki europejskich stolic. Zapraszamy do pierwszej części naszej rozmowy przy piwie poświęconej Budzie i Pesztowi. Przekonacie się, że Budapeszt na weekend to świetny pomysł! Czytaj dalej Budapeszt na weekend (cz. 1)

Autostopowy blues: Alexandru

No i nas wystawili, w sumie niespecjalnie wierzyłem, że para łysawych jegomościów, która przywiozła nas do Braszowa rzeczywiście zabierze nas w drodze powrotnej. Pamiętam jeszcze ich niewyraźne miny kiedy za 200-kilometrową podwózkę zapłaciliśmy im 20 lei, tłumacząc „my student, nie pieniędzy”. No ale w sumie co to za maniery, żeby od autostopowiczów kasę brać?! Czytaj dalej Autostopowy blues: Alexandru

Autostopowy blues: Valentin

Stałem zatem gdzieś na przedmieściach Sybina, w środkowej Rumunii, z kciukiem wyciągniętym ku niebu. Pogoda była jaka była, czyli nijaka. Wszystko zamglone i szare – ot, typowa przedwiosenna szaruga. Od czasu do czasu spadło kilka kropel deszczu. Po drugiej stronie szosy stał przerdzewiały płot, a za nim gdzieś w oddali majaczyły budynki lotniska, które w tych okolicznościach przyrody sprawiały wrażenie opuszczonych. Wczesnym rankiem ruch nie był duży. Co jakiś czas mijały mnie zdezelowane Dacie pędzące na złamanie karku; na przekór prawom fizyki i mechaniki. Żadna nawet nie zwolniła na mój widok – i dobrze, pewnie i tak bałbym się wsiąść. Czytaj dalej Autostopowy blues: Valentin

Górski Karabach: Zakazany owoc smakuje najlepiej

Trudno opisać uczucie towarzyszące przekraczaniu granicy państwa, którego nie znajdziemy na mapach. Nie od dziś wiadomo, że zakazany owoc smakuje najlepiej, a te w Górskim Karabachu są wyjątkowo słodkie. Czytaj dalej Górski Karabach: Zakazany owoc smakuje najlepiej