Archiwum kategorii: Backpacking

USA: co jeść, żeby zaoszczędzić?

Na podróżowanie składa się wiele aspektów – do takich należy niewątpliwie aspekt kulinarny. Dla jednych bardziej, dla drugich mniej istotny, zawsze jednak zaprzątający głowę backpackera. Studencka kieszeń często nie pozwala na nadmierne łechtanie podniebienia, w związku z czym głód zaspokajamy czymkolwiek – byle było tanio i nie powodowało większych problemów żołądkowych. A jak to zrobić w USA? Czytaj dalej USA: co jeść, żeby zaoszczędzić?

O Greyhoundzie słów kilka

Autokary firmy Greyhound wydają się być nieodłącznym atrybutem amerykańskich autostrad. To właśnie Szary Pies jako jedyny autobusowy przewoźnik połączył oba wybrzeża, jest też niekwestionowanym liderem wśród przewoźników obsługujących poszczególne stany. Niestety w parze nie idzie jakość świadczonych usług, o czym miałem okazję wielokrotnie się przekonać. Czytaj dalej O Greyhoundzie słów kilka

Jak uzyskać 10% zniżki na przejazd Greyhoundem?

Najpopularniejszym i jednym z najtańszych sposobów podróżowania po USA jest Greyhound. Charakterystyczne logo, rozpoznawane na całym świecie, powoduje, że wielu turystów przebywających w Ameryce Północnej, planuje podróż popularnymi autobusami. A ci, którzy o Szarym Psie jeszcze nie słyszeli, zapewne i tak zdecydują się na jego usługi po przejrzeniu ofert innych przewoźników. Zaraz dowiecie się, jak uzyskać dodatkowe 10% zniżki na zakup swojego pierwszego greyhoundowego biletu.

Na głównej stronie przewoźnika greyhound.com nie znajdziemy informacji o 10-procentowej zniżce, którą możemy uzyskać już na zakup pierwszego biletu. Aby ją otrzymać, należy wejść w zakładkę „Road Rewards” i założyć konto użytkownika. Po rejestracji powinniśmy otrzymać e-mail potwierdzający naszą obecność w systemie Greyhounda – wówczas możemy rozpocząć zakupy. W pierwszej kolejności należy zalogować się do systemu „Road Rewards” i wybrać z panelu użytkownika opcję kupna biletu on-line. Zostaniemy przekierowani na główną stronę, a w polu „Discount Type” powinna widnieć nasza 10-procentowa zniżka. Dalej postępujemy zgodnie z pojawiającymi się instrukcjami i już po chwili możemy cieszyć się z potwierdzenia rezerwacji.

Pozostałe promocje w ramach systemu „Road Rewards”:

  • po sześciu przejazdach: darmowy bilet full-fare Companion Pass (dla osoby towarzyszącej) oraz 15% zniżki na następny przejazd Greyhoundem,
  • po dziesięciu przejazdach: darmowy bilet Companion Pass (dla osoby towarzyszącej) oraz 20% zniżki na kolejny przejazd Greyhoundem,
  • po szesnastu przejazdach: darmowy bilet w jakiekolwiek miejsce obsługiwane przez przewoźnika.

Niestety Greyhound wprowadził pewne ograniczenie – licznik przejazdów zeruje się co 12 miesięcy, w związku z czym turyści przebywający w USA kilka tygodni raczej nie będą mieli okazji skorzystać ze specjalnych ofert. Niemniej jednak warto poświęcić kilka minut na rejestrację w systemie „Road Rewards” – sam zaoszczędziłem prawie 20 dol. na trasie Knoxville (Tennessee) – Flagstaff (Arizona). Należy również pamiętać, że nasza początkowa, 10-procentowa zniżka wygasa po upływie roku. Więcej informacji dotyczących promocji można znaleźć w dziale „Terms and Conditions”.

Oprócz systemu „Road Rewards”, Greyhound przygotował dla swoich klientów kilka innych ofert, których cena nie przekracza kosztów zakupu jednej skrzynki piwa (ok. 20 dol.). Na stronie internetowej Uncommon Transport możemy znaleźć następujące promocje (cena biletu w jedną stronę):

  • Boston – Nowy Jork (14 dol.),
  • Waszyngton DC – Nowy Jork (15 dol.),
  • Philly – Nowy Jork (6 dol.),
  • Baltimore – Nowy Jork (10 dol.).

Na powyższych trasach oferta Greyhounda bije na głowę nawet konkurencję z Megabusa – przewoźnika reklamującego się hasłem „U nas pojedziesz już od dolara”. Co prawda przy odrobinie szczęścia lub rezerwując przejazd z dużym wyprzedzeniem (około dwa miesiące) można otrzymać megabusowe bilety już od jednego dolara, jednak poszukując transportu w kilka dni przed podróżą nieco taniej wyniesie nas kurs Greyhoundem. Z Megabusem z Nowego Jorku do Waszyngtonu pojedziemy za ok. 17-27 dol.

Rezerwując bilet należy pamiętać, niezależnie od przewoźnika, z którego usług korzystamy, że najpopularniejsze kursy (np. NY – Boston, NY – Waszyngton DC) osiągają wyższą cenę w weekendy. Planując podróż po północno-wschodnim wybrzeżu, warto przejrzeć oferty linii Peter Pan, które od ponad 10 lat blisko współpracują z Greyhoundem i również oferują ceny konkurencyjne względem Megabusa.

Tani bilet

Lot samolotem należy do najkrótszych sposobów podróżowania z punktu A do punktu B. Jednak wysokie ceny biletów związane z obsługą samolotu i lotniska skutecznie zniechęcają nas do wybierania tego typu podróżowania. Na szczęście istnieją tanie linie lotnicze…

Jak się do tego zabrać?

Na początek musimy rozejrzeć się w ofertach. Polecam przejrzenie ofert 3-6 miesięcy przed planowaną podróżą. Trzeba przygotować się na czasochłonne przeglądanie ofert wielu przewoźników w oczekiwaniu na niesamowitą promocję, a uwierzcie mi – takie istnieją! Minęły niestety już czasy biletów za grosz, jednak tanie linie lotnicze wciąż kuszą ceną. Czytaj dalej Tani bilet

Co mam wybrać, żeby mi na głowę nie kapało, czyli test namiotów

Niskobudżetowa forma podróżowania, jaką jest backpacking, nierozerwalnie łączy się z namiotem. Choć w tanich krajach można sobie pozwolić na przemieszczanie się od hostelu do hostelu, o tyle w bardziej rozwiniętych (a co za tym z reguły idzie – droższych) państwach najlepszym rozwiązaniem jest własny dach nad głową. Jako że tego rodzaju sprzętu turystycznego na rynku nie brakuje, postanowiłem przyjrzeć się wybranym modelom i ułatwić wszystkim niezdecydowanym zakup własnego namiotu. Czytaj dalej Co mam wybrać, żeby mi na głowę nie kapało, czyli test namiotów

Hunter S. Thompson o autostopie

W wieku 22 lat pobiłem rekord wszech czasów podróżując autostopem w samych bermudach: 3700 mil w trzy tygodnie – napisał w jednym ze swoich artykułów Hunter S. Thompson, twórca dziennikarskiego stylu gonzo, a także autor wielu książek. Wszystkich niezaznajomionych z twórczością Amerykanina zachęcam do nadrobienia zaległości, a całą resztę zapraszam do lektury jego artykułu pt. „Low octane for the long haul”. Czytaj dalej Hunter S. Thompson o autostopie