Alternatywny blog podróżniczy. Wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami legendarnych pisarzy, dużo street artu i kultury alternatywnej.

Tag: Azerbejdżan

Górski Karabach: Zakazany owoc smakuje najlepiej

Górski Karabach: Zakazany owoc smakuje najlepiej

Trudno opisać uczucie towarzyszące przekraczaniu granicy państwa, którego nie znajdziemy na mapach. Nie od dziś wiadomo, że zakazany owoc smakuje najlepiej, a te w Górskim Karabachu są wyjątkowo słodkie.

Wiza do Azerbejdżanu: krok po kroku

Wiza do Azerbejdżanu: krok po kroku

Azerbejdżan jest najbardziej niedostępnym państwem w Europie. Nie oczekujcie, że obalę ten mit, gdyż pokutuje on wśród backpackersów niebezpodstawnie. Tak, wiza do Azerbejdżanu wymaga sporo zachodu i jeszcze więcej pieniędzy. Polscy pośrednicy wołają 400 złotych – ze mną zaoszczędzicie nawet 150 zł!

Kowale z Ałtaju, czyli skąd się wzięli Turcy?

Kowale z Ałtaju, czyli skąd się wzięli Turcy?

Próbując odpowiedzieć na pytanie skąd się wzięli Azerowie, zostajemy postawieni przed pytaniem: skąd się wzięły ludy tureckie? Ludy tureckie (w odróżnieniu od Turków, którego to określenia używa się w odniesieniu do mieszkańców dzisiejszej Turcji) mają niejasne pochodzenie – na deskach dziejowego teatru pojawiają się dopiero w VI wieku jako „kowale z Ałtaju”, którzy specjalizowali się w metalurgii żelaza i dostarczali uzbrojenia dla zwierzchniego ludu Rouran (zwanych również Żuan Żanami; prawdopodobnie mongolskiego pochodzenia). (więcej…)

Qobustan, czyli gdzie jest kolebka Azerbejdżanu?

Qobustan, czyli gdzie jest kolebka Azerbejdżanu?

– A byłeś w Armenii? – policjant w futrzanej papasze odwrócił się i zmierzył mnie wzrokiem. Siedziałem na tylnym siedzeniu terenowej Toyoty, która robiła za radiowóz. Jeżdżąc autostopem po Zakaukaziu nie pierwszy raz załapałem się na podwózkę z policjantami. – Eeeee… – zawiesiłem się myśląc […]

Baku – miasto spuszczone z łańcucha

Baku – miasto spuszczone z łańcucha

Jak na warunki Kaukazu Południowego Baku jest prawdziwym molochem – liczy prawie trzy miliony ludzi, czyli tyle co Tbilisi i Erywań razem wzięte. Po ulicach suną białe Leksusy, hotelowa oferta rozpoczyna się od trzech gwiazdek, a Lonely Planet uznał stolicę Azerbejdżanu za jedną z dziesięciu […]

Azerbejdżan jak döner kebab

Azerbejdżan jak döner kebab

Azerbejdżan jest jak döner kebab – skrajając kolejne skrawki rzeczywistości co rusz odkrywamy, że do jej zrozumienia potrzeba jeszcze kilka obrotów na ruszcie. Jeszcze kilku dni, więcej pytań, głębszej refleksji. Po dwóch tygodniach w Krainie Ognia wciąż nie obróciłem mojego rusztu wystarczająco dużo razy, ale pewne fragmenty codziennego życia poddałem na tyle intensywnemu ogniu pytań, że ich lektura powinna zaspokoić Wasz apetyt. (więcej…)

Kapuściński się mylił. Armenia u wrót imperium

Kapuściński się mylił. Armenia u wrót imperium

W swoim reportażu „Imperium” Ryszard Kapuściński wieszczył‚ po rozpadzie Związku Radzieckiego rozkład samej Republiki Rosyjskiej. Nic takiego się™ jednak nie stało – Władimir Putin twardą… ręką… trzyma w garści wszystkie narody pracujące na dobrobyt elit tytułowego Imperium. Jednakże narody, które zrzuciły kajdany ZSRR znajdują… się™ […]

Armenia w pigułce

Armenia w pigułce

Armenia jest dzisiaj państwem niewielkim terytorialnie i równie niewiele znaczącym w globalnej geopolityce. Co prawda w dalszym ciągu znajduje się na Zakaukaziu, co czyni ten kraj ważnym graczem w rozgrywce Azja-Rosja-Europa, jednak to Gruzja z dostępem do Morza Czarnego, czy też Azerbejdżan ze złożami ropy […]