Alternatywny blog podróżniczy. Wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami legendarnych pisarzy, dużo street artu i kultury alternatywnej.

Życie

Rumuński elementarz. Tom 2

Rumuński elementarz. Tom 2

Kontynuujemy naszą alfabetyczną podróż przez Rumuńską czasoprzestrzeń. Tym razem będzie o tym co w Karpatach się je, a przede wszystkim pije, gdzie się mieszka, jak wyglądała rewolucja i dlaczego rumuńskie przedszkola nasza imię Draculi.

Autostopowy blues: Alexandru

Autostopowy blues: Alexandru

No i nas wystawili, w sumie niespecjalnie wierzyłem, że para łysawych jegomościów, która przywiozła nas do Braszowa rzeczywiście zabierze nas w drodze powrotnej. Pamiętam jeszcze ich niewyraźne miny kiedy za 200-kilometrową podwózkę zapłaciliśmy im 20 lei, tłumacząc „my student, nie pieniędzy”. No ale w sumie […]

Autostopowy blues: George

Autostopowy blues: George

Zjechaliśmy właśnie z autostrady w okolicy miejscowości Lugoj. Choć zjechaliśmy to chyba za dużo powiedziane. Autostrada po prostu urwała się w szczerym polu. Mój kierowca skręcał tu na południe, ja zaś zmierzałem dalej na wschód. W sumie to nie był on bardzo rozmowny.

Autostopowy blues: Valentin

Autostopowy blues: Valentin

Stałem zatem gdzieś na przedmieściach Sybina, w środkowej Rumunii, z kciukiem wyciągniętym ku niebu. Pogoda była jaka była, czyli nijaka. Wszystko zamglone i szare – ot, typowa przedwiosenna szaruga. Od czasu do czasu spadło kilka kropel deszczu. Po drugiej stronie szosy stał przerdzewiały płot, a […]

Charków na kocią łapę: -26 stopni mrozu, a zima nie zaskakuje drogowców

Charków na kocią łapę: -26 stopni mrozu, a zima nie zaskakuje drogowców

Poniedziałek rano, budzę się w akademiku i okazuje się, że w całym budynku wyłączono wodę, a my nie mamy w pokoju już żadnej butelki. W ustach istny step akermański, najbliższy sklep na drugim końcu osiedla, -26 stopni mrozu, mgła gęsta jak najtłustsza śmietana, a dziewczyna […]

Martisor – a w Rumunii już wiosna

Martisor – a w Rumunii już wiosna

Choć zima w tym roku była dla nas bardzo łaskawa, to chyba nie ma osoby, która z utęsknieniem nie wyglądałaby wśród pożółkłej trawy przebiśniegów – pierwszych zwiastunów wiosny. Ptaki radośnie ćwierkające i uwijające się przy budowie gniazd, zieleniące się wśród brunatnych gałęzi pąki, spódniczki, którym […]

200 pesos

200 pesos

Chciałem uciec stąd jak najszybciej. Czasem już tak masz, ze wszystko idzie świetnie, pogoda dopisuje, wczoraj na imprezie wyrwałeś pierwszorzędną dziewczynę, na konto wpłynęły pieniądze za jakieś zlecenie, ale jednak czujesz, że coś jest nie tak. I wiesz, że jedynym sposobem na wyprostowanie wszystkiego, a […]

Ten właściwy moment

Ten właściwy moment

– Kiedy odejść? Wtedy, kiedy serce podpowiada nam, że już najwyższy czas – radzi 81-letni Harry Lee McGinnis. Po przejściu na emeryturę postanowił zrealizować swoje marzenie z dzieciństwa i wyruszył w podróż dookoła świata. Pieszo. McGinnis nigdy nie dał się wtłoczyć w ramy codziennego, stabilnego […]

Erasmus w Stambule

Erasmus w Stambule

Kilka miesięcy temu otrzymałem z sekretariatu mojej uczelni wiadomość, że wciąż są wolne miejsca w ramach programu wymiany studenckiej Erasmus. Przebiegłem wzrokiem po liście destynacji: Bratysława? Zbyt blisko, zbyt zwyczajnie. Ryga? Nie ujęła mnie. Szeged? Wolałbym coś większego. Turku? Nie na semestr zimowy, spędzę Erasmusa […]

Życie na cesarskim dworze

Życie na cesarskim dworze

Kończąc szkołę średnią i zastanawiając się co chcę w życiu robić, natknąłem się na ofertę Wolontariatu Europejskiego (EVS http://www.jedenswiat.org.pl/index.php?aid=73). Pomyślałem – dlaczego by nie skorzystać? Malownicze wybrzeże, ciepłe morze, piaszczyste plaże… Zakotwiczyłem w Splicie, jednym z najważniejszych chorwackich portów.