Alternatywny blog podróżniczy. Wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami legendarnych pisarzy, dużo street artu i kultury alternatywnej.

Miesiąc: Listopad 2015

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: Przelewki z dolewki

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: Przelewki z dolewki

Franz i Kuba mknęli ulicami poznańskiego centrum. Na ul. 27 Grudnia pokusa, by zboczyć do McDonalda i już tutaj skonsumować upragniony napój była duża, jednak wizja wielkiej dolewki wzięła górę. Dokonawszy brawurowego trawersu Plac Wolności kolarze obrali azymut na Stary Rynek. Wtedy przypomnieli sobie o…

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: Dumając w cieniu trzepaka

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: Dumając w cieniu trzepaka

Na trzepaku pomiędzy blokami siedział chłopak. Był on raczej nikczemnego wzrostu, a klasyczna w owych czasach fryzura „na grzyba” i okulary o przerośniętych, okrągłych szkłach zdecydowanie nie dodawały mu powabu. Nie zdawał się on jednak być tym faktem szczególnie zasmucony. W wieku dwunastu lat zamiast […]

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: „I’m quite ready for another adventure”

Skołowany, czyli rowerem do Londynu: „I’m quite ready for another adventure”

Nasmarowany i wyregulowany rower prężył się dumnie w kącie pokoju. Wypolerowane tarcze hamulcowe odbijały pierwsze poranne promienie słońca wpadające przez odsłonięte okno. Oczyszczona z najmniejszych drobinek smaru kaseta skrzyła się blaskiem rannych zorzy, a tłusty łańcuch nie mógł już się doczekać aż zanurzy ona w nim swoje zębiska. (więcej…)