Alternatywny blog podróżniczy. Wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami legendarnych pisarzy, dużo street artu i kultury alternatywnej.

Bo w dużym mieście można więcej zobaczyć, a w małym więcej usłyszeć

Bo w dużym mieście można więcej zobaczyć, a w małym więcej usłyszeć

Francuski poeta i reżyser filmowy Jean Cocteau powiedział kiedyś, że różnica między dużym a małym miastem polega na tym, że w dużym mieście można więcej zobaczyć, a w małym więcej usłyszeć. W dzisiejszym świecie, w którym zabiegani z trudem łapiemy oddech podczas kilkudniowego urlopu, nie mamy ani czasu, ani ochoty słuchać, dlatego na miejsce wypoczynku wybieramy duże metropolie. Wybieramy te miejsca, w których tylko rejestrujemy, najczęściej na miniaturowej karcie pamięci, widoki znane z okładek czasopism i ekranów telewizorów. Czasem jednak warto podrzeć ulotki wciskane przez biura podróży i wybrać się na urlop gdzieś indziej. I wysłuchać historii, które mają nam do opowiedzenia mury miasta.

Zapraszam do zapoznania się z subiektywnym rankingiem dziesięciu najciekawszych ośrodków miejskich na świecie. Tekst można przeczytać na łamach internetowego magazynu wędrowniczego „Na Tropie”.